Cancer3.AI › Suplementy

Suplementy

Suplementy diety przez pryzmat dowodów: co może pomagać, co jest nieudowodnione i które mogą wchodzić w interakcje z leczeniem onkologicznym. Zawsze informuj zespół onkologiczny o każdym przyjmowanym suplemencie.

× Wyczyść filtry

Selen

Selen to pierwiastek śladowy, który przez dwie dekady badano jako środek zapobiegający nowotworom — i badania z losowym przydziałem tej nadziei nie potwierdziły. Przegląd Cochrane z 2018 roku (3 badania, 19 475 uczestników) nie wykazał zmniejszenia zapadalności na nowotwory (RR 1,01; 95% CI 0,93–1,10) przy wysokiej pewności dowodów. W największym badaniu (SELECT, 35 533 mężczyzn) suplementacja selenu u mężczyzn z wysokim wyjściowym stężeniem tego pierwiastka wiązała się z 91-procentowym wzrostem ryzyka raka prostaty wysokiego stopnia (p = 0,007). Selen dostarczany z pożywieniem to sytuacja inna niż przyjmowanie kapsułek w dawkach przekraczających zapotrzebowanie.

Czytaj dalej — dowody, ostrzeżenia, źródła

CO MÓWIĄ DOWODY

Selen wszedł do badań nad profilaktyką nowotworów na fali wyników obserwacyjnych i jednego badania z lat 90., w którym zmniejszenie zapadalności na raka było wynikiem drugorzędowym, a nie głównym punktem końcowym [1]. Sprawdzian przyszedł z badania SELECT (Selenium and Vitamin E Cancer Prevention Trial): 35 533 zdrowych mężczyzn przydzielono losowo do selenu, witaminy E, obu preparatów albo placebo [2]. Zapobiegania rakiem prostaty nie stwierdzono [2]. Co więcej, w ramieniu z samą witaminą E odnotowano ISTOTNY WZROST ryzyka raka prostaty — 620 zachorowań wobec 529 w grupie placebo (HR 1,17; 99% CI 1,004–1,36; p = 0,008), czyli 1,6 dodatkowego zachorowania na 1000 osobolat (JAMA 2011) [2].

Analiza zagnieżdżona w tym samym badaniu (Journal of the National Cancer Institute 2014; 1739 przypadków raka prostaty, w tym 489 zaawansowanych, wobec 3117 mężczyzn z grupy porównawczej) pokazała, że skutek suplementacji ZALEŻY OD WYJŚCIOWEGO STANU ODŻYWIENIA SELENEM: u mężczyzn z wysokim stężeniem wyjściowym selen zwiększał ryzyko raka wysokiego stopnia o 91% (p = 0,007), a u mężczyzn z niskim stężeniem selenu witamina E zwiększała ryzyko ogólne o 63% (p = 0,02) i ryzyko raka wysokiego stopnia o 111% (p = 0,008) [3]. Wniosek autorów jest sformułowany wprost: mężczyźni powinni unikać przyjmowania selenu lub witaminy E w dawkach przekraczających zalecane dzienne spożycie [3].

Przegląd Cochrane z 2018 roku (PMID 29376219) zebrał całość danych z badań z losowym przydziałem: brak wpływu na zapadalność na nowotwory ogółem (RR 1,01; 95% CI 0,93–1,10; 3 badania, 19 475 uczestników) i brak wpływu na umieralność z powodu nowotworów (RR 1,02; 95% CI 0,80–1,30; 1 badanie, 17 444 uczestników) [1]. Brak efektu dotyczył także nowotworów poszczególnych narządów: jelita grubego, płuca, piersi, pęcherza moczowego i prostaty [1]. Autorzy odnotowali natomiast sygnały o szkodliwości: zwiększone ryzyko czerniaka w badaniach o niskim ryzyku błędu systematycznego, zwiększone ryzyko cukrzycy typu 2, a także częstsze wypadanie włosów i zapalenie skóry [1].

SIŁA DOWODÓW

Wysoka — i to jest tu rzecz najważniejsza. Nie mamy do czynienia z tematem, w którym „brakuje badań": przeciwnie, badania są duże, z losowym przydziałem i z długą obserwacją, a ich zgodny wynik brzmi: suplementacja selenu nie zmniejsza ryzyka nowotworu [1]. Przegląd Cochrane określa pewność tego wniosku jako wysoką [1]. Dalsze poszukiwanie korzyści w tym miejscu nie jest już luką w wiedzy, tylko wnioskiem, który został wyciągnięty.

DLA KOGO TEN WPIS

Dla osób, które rozważają selen w kapsułkach jako sposób zapobiegania nowotworowi lub wspomagania leczenia, oraz dla osób po rozpoznaniu, które trafiają na doniesienia o „przeciwnowotworowym działaniu selenu". Wpis nie dotyczy niedoboru selenu rozpoznanego badaniem i leczonego przez lekarza — to sytuacja kliniczna rządząca się własnymi zasadami, o której rozstrzyga zespół leczący.

INTERAKCJE Z LECZENIEM ONKOLOGICZNYM

Selen należy do przeciwutleniaczy, a przyjmowanie przeciwutleniaczy w trakcie chemioterapii i radioterapii jest przedmiotem uzasadnionej ostrożności: mechanizm działania obu tych metod opiera się między innymi na uszkodzeniu oksydacyjnym komórek nowotworowych [4]. Najlepsze dostępne dane pochodzą z prospektywnej obserwacji zagnieżdżonej w badaniu klinicznym SWOG S0221 (Journal of Clinical Oncology 2020, PMID 31855498; 1134 chorych na raka piersi otrzymujących chemioterapię) [4]. Stosowanie jakiegokolwiek suplementu przeciwutleniającego (witaminy A, C, E, karotenoidy, koenzym Q10) przed leczeniem i w jego trakcie wiązało się z liczbowo gorszymi wynikami — ryzyko nawrotu adjHR 1,41 (95% CI 0,98–2,04) i zgonu adjHR 1,40 (95% CI 0,90–2,18) — przy czym PRZEDZIAŁY UFNOŚCI OBEJMUJĄ 1,0, więc dla samych przeciwutleniaczy nie jest to wynik istotny statystycznie i nie wolno go przedstawiać jako dowodu szkody [4]. Istotne statystycznie w tym samym badaniu okazały się natomiast: witamina B12 (przeżycie wolne od choroby adjHR 1,83; 95% CI 1,15–2,92; przeżycie całkowite adjHR 2,04; 95% CI 1,22–3,40) oraz żelazo przyjmowane w trakcie chemioterapii (nawrót adjHR 1,79; 95% CI 1,20–2,67) [4]. Autorzy zalecają ostrożność wobec suplementów innych niż preparaty wielowitaminowe w trakcie chemioterapii [4].

Do tego dochodzi kwestia dawki samej w sobie: selen w nadmiarze jest toksyczny (selenoza — łamliwość i wypadanie włosów oraz paznokci, objawy ze strony przewodu pokarmowego i układu nerwowego), a przegląd Cochrane odnotował zwiększone ryzyko cukrzycy typu 2 w grupach otrzymujących selen [1]. National Cancer Institute formułuje zasadę ogólną bez wyjątków: „Tell your doctor if you're taking any dietary supplements, even vitamins, no matter how safe you think they are" — powiedz lekarzowi o każdym przyjmowanym suplemencie, także o witaminach, niezależnie od tego, jak bezpieczne ci się wydają [5].

ZAKRES TEGO, CO TU PISZEMY

Nie podajemy dawek ani progów stężenia selenu we krwi, bo byłoby to zalecenie dla konkretnej osoby, a cancer3.ai jest portalem informacyjnym, nie poradnią. Nie opisujemy też selenu podawanego dożylnie w warunkach szpitalnych ani postępowania w rozpoznanym niedoborze — to decyzje zespołu leczącego. Opisujemy wyłącznie to, co wiadomo o suplementacji selenu w kontekście ryzyka nowotworu i przebiegu leczenia onkologicznego.

Źródła

  1. Vinceti M et al. — Selenium for preventing cancer, Cochrane Database of Systematic Reviews 2018: europepmc.org ↗
  2. Klein EA et al. — Vitamin E and the risk of prostate cancer: the Selenium and Vitamin E Cancer Prevention Trial (SELECT), JAMA 2011: europepmc.org ↗
  3. Kristal AR et al. — Baseline selenium status and effects of selenium and vitamin E supplementation on prostate cancer risk, Journal of the National Cancer Institute 2014: europepmc.org ↗
  4. Ambrosone CB et al. — Dietary Supplement Use During Chemotherapy and Survival Outcomes of Patients With Breast Cancer Enrolled in a Cooperative Group Clinical Trial (SWOG S0221), Journal of Clinical Oncology 2020: europepmc.org ↗
  5. National Cancer Institute — Complementary and Alternative Medicine (CAM), cancer.gov 2024: cancer.gov ↗

Beta-karoten (suplementy)

Suplementy beta-karotenu nie zapobiegają nowotworom, a u osób palących zwiększają zachorowalność na raka płuca. W fińskim badaniu ATBC (29 133 palących mężczyzn, beta-karoten 20 mg dziennie) zapadalność na raka płuca była o 18% wyższa, a umieralność ogólna o 8% wyższa niż w grupie kontrolnej; amerykańskie badanie CARET (18 314 palaczy, byłych palaczy i osób narażonych na azbest) przerwano 21 miesięcy przed terminem przy ryzyku względnym raka płuca 1,28 (95% CI 1,04-1,57; p=0,02). US Preventive Services Task Force odradza stosowanie beta-karotenu w profilaktyce nowotworów i chorób sercowo-naczyniowych (zalecenie klasy D, JAMA 2022). Beta-karoten z warzyw i owoców to co innego niż suplement w dawce farmakologicznej i powyższe wyniki go nie dotyczą.

Czytaj dalej — dowody, ostrzeżenia, źródła

CO MÓWIĄ DOWODY

Beta-karoten należy do nielicznych suplementów, przy których dysponujemy dużymi badaniami z losowym przydziałem, a nie samą obserwacją — i oba wypadły na niekorzyść suplementacji [1][2].

  • ATBC (New England Journal of Medicine 1994): 29 133 palących mężczyzn w wieku 50-69 lat z południowo-zachodniej Finlandii, beta-karoten 20 mg dziennie, obserwacja 5-8 lat [1]. Wśród 876 nowych zachorowań na raka płuca grupa otrzymująca beta-karoten miała zapadalność wyższą o 18%, a umieralność ogólną wyższą o 8% — głównie z powodu raka płuca i choroby niedokrwiennej serca [1].
  • CARET (New England Journal of Medicine 1996): 18 314 palaczy, byłych palaczy i pracowników narażonych na azbest, beta-karoten 30 mg dziennie łącznie z retinolem 25 000 j.m [2]. Ryzyko względne raka płuca wyniosło 1,28 (95% CI 1,04-1,57; p=0,02), zgonu z jakiejkolwiek przyczyny 1,17 (95% CI 1,03-1,33), a zgonu z powodu raka płuca 1,46 (95% CI 1,07-2,00) [2]. Badanie przerwano 21 miesięcy przed planowanym zakończeniem [2].
  • US Preventive Services Task Force (JAMA 2022): zalecenie klasy D, czyli wyraźne odradzenie stosowania beta-karotenu w profilaktyce nowotworów i chorób sercowo-naczyniowych [3].

Punkt wyjścia obu badań był dokładnie odwrotny: dane epidemiologiczne wiązały dietę bogatą w karotenoidy i wysokie stężenia beta-karotenu w surowicy z NIŻSZYM ryzykiem raka płuca [1][2]. Suplement w dawce farmakologicznej nie odtworzył tego efektu, tylko go odwrócił [1][2]. To najczęściej przywoływany przykład na to, że wniosek z obserwacji sposobu odżywiania nie przenosi się automatycznie na tabletkę.

KOGO TO DOTYCZY NAJBARDZIEJ

Sygnał szkody pochodzi z populacji osób palących oraz narażonych zawodowo na azbest i w tych grupach jest udokumentowany najlepiej [1][2]. Dla osób nigdy niepalących badań tej skali nie ma — co oznacza „nie wykazano szkody", a nie „wykazano bezpieczeństwo".

CO Z BETA-KAROTENEM Z POŻYWIENIA

Opisane wyniki dotyczą wyłącznie suplementów w dawkach wielokrotnie przewyższających spożycie z dietą. Nie są argumentem przeciwko warzywom i owocom bogatym w karotenoidy — te pozostają elementem zalecanego sposobu odżywiania.

INTERAKCJE I OSTRZEŻENIA W TRAKCIE LECZENIA ONKOLOGICZNEGO

  • Beta-karoten jest antyoksydantem. Wpływ dużych dawek antyoksydantów na skuteczność radioterapii i chemioterapii pozostaje nierozstrzygnięty i z tego powodu nie zaleca się ich rutynowego stosowania w trakcie leczenia.
  • U osób palących w trakcie leczenia onkologicznego dochodzi opisane wyżej, udokumentowane ryzyko wzrostu zapadalności na raka płuca [1][2].
  • Schemat CARET łączył beta-karoten z retinolem; taka kombinacja niesie dodatkowo ryzyko hiperwitaminozy A [2].

Zespół leczący może ocenić ryzyko interakcji tylko wtedy, gdy wie o wszystkich przyjmowanych preparatach — suplement pominięty w wywiadzie pozostaje poza jakąkolwiek kontrolą.

ZAKRES TEGO, CO TU PISZEMY. Pozycja opisuje suplementy beta-karotenu w kontekście onkologicznym. Nie dotyczy leczenia niedoboru witaminy A ani zastosowań okulistycznych i dermatologicznych, które rządzą się osobnymi wskazaniami.

Źródła

  1. Alpha-Tocopherol, Beta Carotene Cancer Prevention Study Group — The effect of vitamin E and beta carotene on the incidence of lung cancer and other cancers in male smokers, New England Journal of Medicine 1994: pubmed.ncbi.nlm.nih.gov ↗
  2. Omenn GS et al. — Effects of a combination of beta carotene and vitamin A on lung cancer and cardiovascular disease, New England Journal of Medicine 1996: pubmed.ncbi.nlm.nih.gov ↗
  3. US Preventive Services Task Force — Vitamin, Mineral, and Multivitamin Supplementation to Prevent Cardiovascular Disease and Cancer: US Preventive Services Task Force Recommendation Statement, JAMA 2022: pubmed.ncbi.nlm.nih.gov ↗
Powiązane profile raków: Płuca i oskrzela Opłucna

Witamina E

Witamina E przyjmowana jako suplement w dawce 400 j.m. na dobę zwiększała zapadalność na raka gruczołu krokowego. W badaniu SELECT, obejmującym ponad 35 000 mężczyzn w wieku od 50 lat wzwyż, rozpoznano 76 raków gruczołu krokowego na 1000 mężczyzn wobec 65 na 1000 w grupie placebo, czyli o 17% więcej w ujęciu względnym [1]. Różnica ta jest istotna statystycznie, a liczba rozpoznań rosła nadal przez półtora roku po odstawieniu preparatu [1]. Sam selen oraz selen łącznie z witaminą E również wiązały się z częstszym rozpoznaniem, ale te różnice były mniejsze i nieistotne statystycznie [1].

Czytaj dalej — dowody, ostrzeżenia, źródła

CO BADANO W SELECT

SELECT (Selenium and Vitamin E Cancer Prevention Trial) było dużym badaniem z losowym doborem uczestników, zaplanowanym po to, by sprawdzić, czy witamina E i selen ZAPOBIEGAJĄ rakowi gruczołu krokowego [1]. Wzięło w nim udział ponad 35 000 mężczyzn w wieku od 50 lat wzwyż, przydzielonych do grup otrzymujących witaminę E w dawce 400 j.m. na dobę, selen, oba preparaty łącznie albo placebo [1]. Średni okres obserwacji wyniósł siedem lat: 5,5 roku przyjmowania preparatów i półtora roku obserwacji po ich odstawieniu [1].

WYNIK ODWROTNY DO ZAMIERZONEGO

Badanie zaplanowano, aby wykazać korzyść, a wykazało szkodę. W grupie przyjmującej samą witaminę E rozpoznano 76 raków gruczołu krokowego na 1000 mężczyzn wobec 65 na 1000 w grupie placebo — o 17% więcej w ujęciu względnym [1]. NCI podaje, że różnica ta jest istotna statystycznie [1].

RYZYKO NIE ZNIKNĘŁO PO ODSTAWIENIU PREPARATU

Najważniejsza obserwacja praktyczna dotyczy nie samego wzrostu, lecz jego trwałości: liczba rozpoznań rosła nadal w ciągu półtora roku po zaprzestaniu przyjmowania witaminy E [1]. Oznacza to, że skutku nie da się cofnąć samym odstawieniem suplementu w chwili, gdy pojawia się niepokój — co jest argumentem za tym, by nie zaczynać przyjmowania wysokich dawek bez wskazania.

CO Z SELENEM

Mężczyźni przyjmujący sam selen oraz selen razem z witaminą E również częściej mieli rozpoznanie raka gruczołu krokowego niż grupa placebo, ale te różnice były mniejsze i nie osiągnęły istotności statystycznej [1]. Nie jest to zatem dowód, że selen chroni przed niekorzystnym działaniem witaminy E — jest to brak rozstrzygnięcia, a te dwie rzeczy nie są tym samym.

CZEGO TE DANE NIE MÓWIĄ

Nie mówią, że witamina E obecna w żywności szkodzi; badanie dotyczyło suplementu w dawce wielokrotnie przekraczającej spożycie z diety [1]. Nie mówią też nic o postępowaniu u osoby z rozpoznanym już nowotworem ani o chorych, u których witaminę E podaje się z powodu stwierdzonego niedoboru albo zaburzeń wchłaniania tłuszczów — to sytuacje odrębne, o których rozstrzyga lekarz prowadzący. Wynik SELECT dotyczy mężczyzn bez rozpoznania nowotworu, przyjmujących wysokodawkowy preparat w celu zapobiegania chorobie. Dawek ani schematu przyjmowania ta pozycja nie podaje, bo byłoby to zaleceniem dla konkretnej osoby.

Źródła

  1. National Cancer Institute — Selenium and Vitamin E Cancer Prevention Trial (SELECT): Questions and Answers: cancer.gov ↗
Powiązane profile raków: Gruczoł krokowy (prostata)

Zielona herbata i EGCG (wyciągi wysokodawkowe)

Picie zielonej herbaty jest bezpieczne, ale skoncentrowane wyciągi z EGCG to inna sprawa: żadne badanie z grupą kontrolną nie wykazało, że zapobiegają nowotworowi lub go leczą, a jedyne badanie randomizowane z klinicznym punktem końcowym (n=97, rak prostaty) wypadło negatywnie [1]. Najważniejsze ostrzeżenie dotyczy szpiczaka mnogiego: EGCG wiąże się chemicznie z bortezomibem i w badaniach laboratoryjnych oraz na myszach całkowicie znosiło jego działanie przeciwnowotworowe [2][3]. Wysokodawkowe wyciągi (≥800 mg EGCG na dobę) podnoszą aktywność enzymów wątrobowych, a rejestr NIH LiverTox zalicza je do dobrze udokumentowanych przyczyn polekowego uszkodzenia wątroby [4][5].

Czytaj dalej — dowody, ostrzeżenia, źródła

CO TO JEST

EGCG (galusan epigallokatechiny) to główny polifenol zielonej herbaty. Trzeba wyraźnie rozdzielić dwie rzeczy, które w rozmowach bywają mylone: napar z liści zielonej herbaty oraz suplement z wyciągiem, w którym dawka EGCG jest wielokrotnie wyższa. Opisane niżej problemy bezpieczeństwa dotyczą wyciągów, nie herbaty pitej w zwykłych ilościach [4].

NAJWAŻNIEJSZE OSTRZEŻENIE — BORTEZOMIB (SZPICZAK MNOGI). Bortezomib ma w cząsteczce resztę kwasu boronowego. EGCG tworzy z nią trwałe połączenie chemiczne, przez co lek nie wiąże się już z proteasomem — czyli nie robi tego, po co jest podawany. W badaniach na liniach komórkowych szpiczaka i glejaka efekt przeciwnowotworowy bortezomibu był znoszony, a w modelu mysim zniesiony całkowicie [2]. Baza NCI PDQ opisuje ten mechanizm wprost i zaznacza, że badań u ludzi nie przeprowadzono [3]. Memorial Sloan Kettering wymienia tę interakcję wśród ostrzeżeń dla pacjentów [4].

  • Poziom dowodu: badania laboratoryjne i zwierzęce plus wyjaśniony mechanizm chemiczny — nie ma danych klinicznych.
  • Dlaczego mimo to traktuje się to poważnie: mechanizm jest bezpośredni i nie wymaga zakładania niczego ponad chemię obu cząsteczek.

INNE UDOKUMENTOWANE INTERAKCJE

  • Irynotekan — w modelach wyższe stężenia leku w osoczu i mniejsze wydalanie żółciowe czynnego metabolitu SN-38, czyli ryzyko nasilonej toksyczności [4].
  • Inhibitory kinaz (erlotynib, lapatynib, sunitynib, palbocyklib) — obniżona biodostępność po podaniu doustnym w modelach zwierzęcych; przy sunitynibie opisano pojedynczy przypadek u człowieka [4].
  • Statyny — wzrost ekspozycji na atorwastatynę i istotny spadek ekspozycji na rozuwastatynę [4].
  • Nadolol — wyciąg hamuje transporter OATP1A2 i zmniejsza wchłanianie leku [4].

CZEGO NIE WYKAZANO W BADANIACH U LUDZI

  • Rak prostaty: randomizowane badanie z podwójnym zaślepieniem u 97 mężczyzn ze zmianami przednowotworowymi (HGPIN/ASAP), 400 mg EGCG na dobę przez rok. Rozpoznanie raka postawiono u 5 z 49 osób przyjmujących preparat i u 9 z 48 przyjmujących placebo; p=0,25. Pierwszorzędowy punkt końcowy nie został osiągnięty [1].
  • Zmiany przednowotworowe jamy ustnej: badanie randomizowane II fazy, odpowiedź kliniczna u 50% (n=28) wobec 18,2% w grupie placebo (n=11), p=0,09 — różnica nieistotna statystycznie [6].
  • Przewlekła białaczka limfocytowa: badanie II fazy bez grupy kontrolnej (n=42) wykazało odpowiedź u 69% chorych, ale mierzoną wskaźnikiem zastępczym (spadek liczby limfocytów, zmniejszenie mas węzłowych), nie przeżyciem ani czasem do leczenia [7].
  • Ani NCI, ani Memorial Sloan Kettering nie zalecają stosowania zielonej herbaty ani EGCG w profilaktyce lub leczeniu nowotworu; FDA nie zarejestrowała takiego wskazania [8].

BEZPIECZEŃSTWO WYCIĄGÓW

Europejski Urząd ds. Bezpieczeństwa Żywności ocenił, że katechiny z tradycyjnego naparu są ogólnie bezpieczne, natomiast dawki od 800 mg EGCG na dobę pochodzące z suplementów powodowały istotny statystycznie wzrost aktywności transaminaz; panel nie był w stanie wskazać dawki bezpiecznej dla wyciągów [5]. Rejestr NIH LiverTox przypisuje wyciągom z zielonej herbaty najwyższą kategorię wiarygodności związku z uszkodzeniem wątroby, opisuje ponad sto przypadków, w tym ostrą niewydolność wątroby wymagającą przeszczepienia; uszkodzenie ma charakter idiosynkratyczny i pojawia się zwykle po jednym do sześciu miesięcy stosowania [9].

O CZYM WARTO POROZMAWIAĆ Z LEKARZEM PROWADZĄCYM

O każdym przyjmowanym suplemencie — a przy leczeniu bortezomibem, irynotekanem lub inhibitorem kinazy w szczególności. Decyzję o odstawieniu lub kontynuowaniu preparatu podejmuje lekarz specjalista znający całą listę leków chorego; ta karta opisuje stan wiedzy, a nie zalecenie dla konkretnej osoby.

Źródła

  1. [1] Kumar NB i wsp. Randomized, placebo-controlled trial of green tea catechins for prostate cancer prevention. Cancer Prev Res 2015: pmc.ncbi.nlm.nih.gov ↗
  2. [2] Golden EB i wsp. Green tea polyphenols block the anticancer effects of bortezomib. Blood 2009;113(23):5927-37: pubmed.ncbi.nlm.nih.gov ↗
  3. [3] NCI PDQ — Cancer Therapy Interactions With Foods and Dietary Supplements (Health Professional Version): cancer.gov ↗
  4. [4] Memorial Sloan Kettering Cancer Center — About Herbs: Green Tea: mskcc.org ↗
  5. [5] EFSA — Scientific opinion on the safety of green tea catechins (2018): efsa.europa.eu ↗
  6. [6] Tsao AS i wsp. Phase II randomized trial of green tea extract in oral premalignant lesions. Cancer Prev Res 2009: pubmed.ncbi.nlm.nih.gov ↗
  7. [7] Shanafelt TD i wsp. Phase 2 trial of daily oral Polyphenon E in patients with CLL. Cancer 2013: pubmed.ncbi.nlm.nih.gov ↗
  8. [8] NCI PDQ — Prostate Cancer, Nutrition, and Dietary Supplements (Patient Version): cancer.gov ↗
  9. [9] NIH LiverTox — Green Tea (Camellia sinensis): ncbi.nlm.nih.gov ↗

Witamina D

Suplementacja witaminy D nie zmniejsza ryzyka zachorowania na nowotwór. W randomizowanym badaniu VITAL (25 871 uczestników, 2000 IU dziennie) zachorowania wystąpiły u 793 osób w grupie witaminy D i 824 w grupie placebo (HR 0,96; 95% CI 0,88-1,06). Sygnał niższej umieralności nowotworowej (HR 0,83; 95% CI 0,67-1,02) nie osiągnął istotności statystycznej i nie jest dowodem korzyści. Uzasadnieniem suplementacji pozostaje wyrównanie niedoboru i zdrowie kości, nie leczenie ani zapobieganie rakowi.

Czytaj dalej — dowody, ostrzeżenia, źródła

CO MOWIA DOWODY

Najmocniejszym dowodem jest badanie VITAL (NEJM 2019) — randomizowane, kontrolowane placebo, w układzie 2x2, obejmujące 25 871 osób (mężczyźni od 50. r.ż., kobiety od 55. r.ż.), z witaminą D3 w dawce 2000 IU dziennie [1]. Pierwszorzędowy punkt końcowy, czyli zachorowanie na nowotwór inwazyjny, nie różnił się między grupami (HR 0,96; 95% CI 0,88-1,06; p=0,47) [1]. Nie było też różnicy dla poszczególnych umiejscowień: pierś HR 1,02, gruczoł krokowy HR 0,88, jelito grube HR 1,09 [1]. NCI podsumowuje cały dorobek badań randomizowanych podobnie: suplementy witaminy D, z wapniem lub bez, nie zmniejszają ryzyka zachorowania na nowotwór ogółem ani na poszczególne nowotwory [2].

SILA DOWODU

Wysoka dla braku wpływu na zachorowalność (duże badanie randomizowane z twardym punktem końcowym). Niska dla umieralności nowotworowej: HR 0,83 pochodzi z drugorzędowego punktu końcowego, a przedział ufności obejmuje 1,0 — czyli wyniku nie da się odróżnić od przypadku [1]. Hipoteza o korzyści u osób z prawidłową masą ciała i przy dłuższej obserwacji pozostaje hipotezą i nie zmienia obrazu [1].

DLA KOGO

Uzasadnieniem oznaczenia i wyrównania stężenia witaminy D u osoby chorej onkologicznie jest zdrowie kości i niedobór, a nie leczenie nowotworu — dotyczy to zwłaszcza chorych unieruchomionych, po długim leczeniu szpitalnym, z ograniczoną ekspozycją na słońce oraz otrzymujących leki wpływające na gospodarkę wapniowo-fosforanową.

OSTROZNOSC I PRZECIWWSKAZANIA

NCI wskazuje jako bezpieczną górną granicę spożycia 100 µg dziennie (4000 IU) dla dorosłych i dzieci od 8. r.ż.; zalecane spożycie to 15 µg (600 IU) do 70. r.ż. i 20 µg (800 IU) powyżej [2]. Nadmiar witaminy D prowadzi do odkładania soli wapnia w tkankach miękkich (nerki, serce, płuca) i do hiperkalcemii [2]. Dawki wielokrotnie przekraczające 4000 IU, spotykane w preparatach reklamowanych jako "przeciwnowotworowe", nie mają uzasadnienia w dowodach i niosą to ryzyko [2]. NCI odradza też zwiększanie ekspozycji na słońce w celu podniesienia stężenia witaminy D, ponieważ podnosi to ryzyko raka skóry [2].

INTERAKCJE Z LECZENIEM ONKOLOGICZNYM

W przytoczonych źródłach referencyjnych nie opisano bezpośrednich interakcji witaminy D z lekami przeciwnowotworowymi na poziomie metabolizmu leku [1][2]. Klinicznie istotny jest natomiast skutek metaboliczny nadmiaru: hiperkalcemia [2]. U osoby chorej onkologicznie hiperkalcemia bywa również objawem samej choroby (przerzuty do kości, zespoły paranowotworowe), więc jej wystąpienie w trakcie suplementacji wymaga oceny lekarskiej, a nie samodzielnej zmiany dawki. Ta sekcja zostanie rozszerzona, gdy odzyskam dostęp do MSKCC About Herbs i NIH ODS (w sesji 17 odpowiednio 404 i 403).

Źródła

  1. Manson JE et al. — Vitamin D Supplements and Prevention of Cancer and Cardiovascular Disease, N Engl J Med 2019 (badanie VITAL, PMID 30415629): europepmc.org ↗
  2. National Cancer Institute — Vitamin D and Cancer, NCI Fact Sheet 2023: cancer.gov ↗

Ta strona ma charakter edukacyjny — nie stanowi porady medycznej i nie zastępuje konsultacji z onkologiem. Decyzje diagnostyczne i terapeutyczne podejmuje wyłącznie lekarz specjalista.